Witajcie kochani po długiej przerwie!
Mam nadzieje, że nikt nie opuścił mojego bloga i nadal ze mną będziecie.:)
Piszę tę notkę, ponieważ niektórzy sobie mogą pomyśleć, ze zawiesiłam/opuściłam bloga, ale to nie prawda. Pamiętam o nim cały czas, tylko po prostu wakacje.. Wyjazdy, przyjazdy, odpoczynek, imprezy, znajomi, rozumiecie chyba:) Brak czasu. Przepraszam, że Was nie uprzedziłam o moim zamiarze, posiadania 2miesiecznej przerwy.
Ale do konkretów: mam parę informacji, ważnych:
1.Jak zauważyliście użyłam zwrotów: "mam nadzieje", "mojego", "ze mną", "opuściłam", czyli mówię o jednej osobie-sobie, a bloga prowadziły 2 osoby- Tala i Ola. Napisałam tak, ponieważ ta druga zrezygnowała z pisania, z własnych prywatnych powodów. Mam nadzieje, ze mimo jej odejścia nadal będą Wam się podobały rozdziały. Z pewnością nie będą już tak dobre, jak z pomocą Oli, ale może też będą okej.
2.Rozdziały będę się starała dodawać co tydzień, w każdą niedziele. Jednak może się zdarzyć, że jednego tygodnia nie dodam ani razu, lub dodam wcześniej- jest to spowodowane wyjazdami i z góry przepraszam.
3.Na moim blogu panuje oczywista zasada: CZYTASZ=KOMENTUJESZ. Zrozumcie, ze to cholernie motywuje i pomaga. I jeśli macie czas, to nie piszcie mi tylko komentarzy typu: "wefnrgidufbrgyher dawaj dalej!!!" one nie są złe, ale bardziej bym była wdzięczna za rozwinięcie wypowiedzi. Co się podobało, co nie, nad czym mogłabym popracować, czy konkretniej opisywać, czy bardziej skupiać się na szczegółach czy może nie itd. Swoje zdanie. Nie z hejtuje Cię za nieprzyjemne dla mnie słowa, tylko podziękuje za szczerość.
4.Jeżeli chcecie ze mną jakikolwiek kontakt, to na lewo w pasku jest kilka stronek gdzie mnie 'złapiecie'. Zapraszam!
To już chyba na tyle. Dziś piszę kolejny rozdział, może jeszcze dziś nawet dodam? Zobaczymy.:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz